Biznes i finanse

Koniec z tanim ubezpieczeniem OC?

Wciąż tanie ubezpieczenia

Według informacji podanych przez Polską Izbę Ubezpieczeń – po III kwartale 2021 r. – największą część odszkodowań majątkowych stanowiły te z ubezpieczenia komunikacyjnego. Odszkodowania i świadczenia z obowiązkowego OC wyniosły 6,8 mld zł (wzrost o 2,6 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim).

Jednocześnie, gdy inflacja się napędzała i wszystko drożało – ceny ubezpieczeń malały. Po III kwartale 2021 r. średnia składka ubezpieczenia OC wyniosła 486,8 zł i była o 2% niższa niż rok wcześniej. Jednak w tym samym czasie średnia szkoda z OC wzrosła aż o 5,7%, co może zwiastować podwyżki cen w niedługim czasie.

„W ostatnich latach mogliśmy obserwować trend spadkowy w przypadku ubezpieczeń samochodów. Był on również kontynuowany pomimo znaczącej inflacji, w tym również inflacji szkodowej, czyli cen napraw i części zamiennych – wskazuje Piotr Korab, ekspert autobaza.pl. – Posiadacze aut muszą jednak być przygotowani na zmiany. >>Wojna cenowa<< na rynku musi w końcu się zakończyć i stanie się to najprawdopodobniej już niedługo. Możemy jedynie liczyć, że nie będzie to efekt szokowy, a ceny zaczną się zmieniać stopniowo” – dodaje. 

Wkrótce firmy ubezpieczeniowe – w związku z wprowadzeniem nowelizacji prawa o ruchu drogowym – otrzymają dostęp do informacji o mandatach i punktach karnych kierowców. Można więc spodziewać się, że takie informacje wpłyną na finalną cenę polisy. 

Cenowy zawrót głowy

Samochody wciąż ubezpieczymy względnie tanio, ale przy ich kupnie zapłacimy większą cenę niż normalnie. W ubiegłym roku zauważalny był wzrost cen pojazdów z rynku wtórnego w porównaniu do 2020 roku. Co więcej, o ponad jedną trzecią (34%) wzrosła liczba aut, za które należało zapłacić powyżej 100 tys. zł. Natomiast o 22% zwiększyła się liczba ofert w przedziale 50-100 tys. zł – wynika z danych autobaza.pl. 

Warto również wiedzieć, że dostęp do lepszych ofert jest coraz trudniejszy. Jest to wynik wyhamowania produkcji w fabrykach samochodów nowych i co za tym idzie możliwości ich zakupu. W ten sposób także na rynku wtórnym jest coraz więcej starszych modeli. Co ciekawe, według danych autobaza.pl w styczniu 2022 r. było o blisko 30% mniej ofert z rynku wtórnego niż np. w przedpandemicznym styczniu 2020 roku. 

W związku z coraz większą luką w asortymencie używanych samochodów będzie można częściej natrafić na niekorzystne oferty. Warto więc wiedzieć, że przed zakupem samochodu używanego należy dokładnie przebadać sam pojazd oraz jego przeszłość. 

„Wiele modeli nie powinno nawet trafić do sprzedaży, ponieważ są one po tzw. szkodzie całkowitej – wskazuje Piotr Korab ekspert autobaza.pl. – Przed zakupem auta z rynku wtórnego należy sprawdzić wiele różnych kwestii, jak m.in. przebieg samochodu, stan techniczny, ostatnie naprawy, wymiany części, historię wypadkową. Kluczową kwestią jest również sprawdzenie numeru VIN, który daje dostęp do historii auta” – dodaje. 

Autoiso Sp. z o.o. jest właścicielem serwisu autobaza.pl oferującym raporty historii pojazdu. Od 20 lat firma dostarcza klientom wiarygodnych danych dotyczących przeszłości pojazdu. Autobaza.pl agreguje dane z wielu wiarygodnych i uznanych źródeł. Współpracuje z zaufanymi podmiotami jak m.in. holenderska fundacja Nationale Auto Pas (NAP). Serwisowi autobaza.pl został również przyznany certyfikowany dostęp do National Motor Vehicle Title Information System (NMVTIS), czyli do Krajowego Systemu Informacji o tytułach pojazdów silnikowych w USA. 

Dziś autobaza.pl stanowi największą, niezależną bazę danych VIN z historią pojazdów dostępną na rynku europejskim. Działalność firmy ma realny wpływ na jakość pojazdów oferowanych na rynku wtórnym w Polsce.

KONTAKT: 

Triple PR
Miłosz Ciekalski

tel. 722 100 505 
e-mail: milosz.ciekalski@triplepr.pl

Źródło informacji: Autoiso Sp. z o.o.


Informacja pochodzi z serwisu: pap-mediaroom.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wykorzystujemy pliki cookies.
Polityka Prywatności
Więcej
ROZUMIEM